• Wpisów:6
  • Średnio co: 330 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 13:37
  • Licznik odwiedzin:1 301 / 2316 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Mój obrazeczek ( Sama rysowalam) Jakby co to chłopcy toną w LOCZKACH Harrego / Nt.
  • awatar karla:D: Haha :D świetne ^__^ wpadniesz zaobserwujesz?
  • awatar Gość: ymmmhymmm.pinger.pl/m/13990285/sprzedam-bluzke-z-1d - zapraszam fanów do kupna bluzeczki z *One Direction* !
  • awatar ZaynKissMe: Dzięki :** / Nt.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Mój. / Nt.
 

 
Moje./Kt
  • awatar ZaynKissMe: Debilka !!! No weś te uwagi były tylko dla ciebie !! :)) / Nt.
  • awatar ZaynKissMe: A Lou sie podniecil i mu stanał Zawsze znajdzie sie wytlumaczenie
  • awatar ZaynKissMe: Jak cos to Niall na tym zdj na dole sie masturbowal, bo nie wisi mu [cenzura] uwagi przyjaciolki <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Odpakowalam, a tam skarpetki z reniferami.

-Fajny prezent tato- Przytulilam go

-To taki zarcik, prawdziwy prezent jest pod tymi skarpetkami

-Dobra odpakowywuje-Juz zdejmuje te skary, boje sie zobaczyc. To znaczy nie boje sie, tylko sie stresuje. Co zobacze? To pytanie krazylo mi po glowie. Juz zdielam, ale dlaczego mam zamkniete oczy?

-Dobra skoro tak sie cackasz to ja zobacze

-Nie! Juz patrze-Kieruje wzrok na dol i widze piekna rzecz. Sa to bilety na koncert 1D juz za dwa dni.

-Czekajcie, ja na chwile sie oddale do ogrodu- Wyszlam z domu po czym zaczelam krzyczes jakby mnie ze skory obrywali, ale oczywiscie krzyczalam i plakalam ze szczescia. Tak bardzo sie cieszylam, ze ich w koncu zobacze. Po tym moim cyrku wrocilam do domu z zapytaniem

-Z kim jeszcze idziemy, ze sa trzy bilety?

-Chodzilo ci, z kim ty idziesz?

-Ja sama?

-No i z kolezankami dwiema

-Jestes najukochanszym tata na swiecie

-Wiem, taki moj urok

-Dziekuje ci tatusiu i wszystkim wam zgromadzonym

Po przyeciu poogladalam dom, bardzo mi sie spodobal. Pozniej umylam sie i polozylam sie spac ze sluchawkami w uszach, przy najlepszej muzyce wszechczasow- One Direction

Wstalam okolo 100, niestety taty juz nie bylo. Zeszlam na dol, do kuchni a tak zobaczylam jakiegos pana. Tata mowil cos o kamerdynerze, wiec moze to on.

-Kim pan jest?

-Jestem kamerdynerem pana Josha. Tu jest panienki sniadanie- Pokazal reka na obfity stol

-To wszystko dla mnie?

-Ile panienka zapragnie, ojciec dal panience karte kredytowa, zeby panienka poszla na zakupy.

Troche juz mnie wkurza to ,,panienko", ale coz taka jego praca. Po sniadaniu wzielam porshe taty i pojechalam do najblizszego centrum handlowego po jkis ciuch na koncert. Po czterech godzinach wyszlam ze sklepow ze skorzana, lecz letnia kurtka, z dzinsowymi spodniami i bluzce z napisen 1D, a no i z wisiorkiem z One Direction.

-O kurde zapomnialam dac dziewczyna bileto, tylko kogo ja wezme? Moze Kim i Carly? Tak, je wezme.

-Hej Carly, co tam u ciebie?

-A spoko, podobala sie impreze?

-Bardzo, wiesz o prezencie od taty?

-Jasne

-Moze chcesz isc ze mna?

-Ja naprawde? Jasne

-Dzieki, jeszcze wezme Kim

-Ona akurat jest u mnie

-Przekazesz jej?

-Jasne, nie ma sprawy

-Dzieki to pa

Nagle jakis koles na mnie wpadl

-Ej uwazaj jak chodzisz koles

-Dobra, przepraszam

Ten glos, ten znajomy glos. Nie odwrocilam sie wiec nie wiem kto to

-Czy my sie znamy?- W tym momencie odwrocilam sie w jego strone, to byl Zayn. Juz kiedys postanowilam sobie, ze gdy kogos z nich spotkam, to bede udawala, ze nie wiem kim jest.

-No moze ty mnie znasz

-A nie, przepraszam pomylilam cie z moim kolega, bo ma podobny glos, ale co mialo znaczyc ,,No moze ty mnie znasz"?

-No jestem piosenkarzem

-Serio? Nie kojarzę, no przepraszam, ja juz musze leciec- Pomogl mi zbierac rzeczy po czym pobieglam do samochodu i odjechalam. W domu zaczelam przymierzac rzeczy, gdy nagle w torebce z kurtka znalazlam...
 

 
-Wstawaj,Wstawaj- Ktos zaczal mnie szturchac-Juz jestesmy.

-To ty tato?

-Tak

-Co ja tu robie? Gdzie my jestesmy?

-Jestesmy na miejscu

-To jest twoj dom? Wow, ale ladny. Ciekawe jak w srodku wyglada? Ale ty go kupiles tak na zawsze?

-Nie, no jak bede chcial sprzedac to sprzedam haha.

Ten dom jest super na zewnatrz, tyle tu zieleni, jest bosko, ale ciekawe jak wsrodku?

-Zamknij oczy!

Wchodze po schodkach, trzymam klamke, przekrecam, otwieram i...

-Niespodzianka!- Krzycza wszyscy moi znajomi, ktorych nie widzialam od ponad 10 lat.

-Naprawde to dla mnie?

-Nie to dla naszej sasiadki,ktora ma dzis 120 lat-To taty przekomarzanie.-Jasne, ze dla ciebie

-Kurcze nie widzialam was juz chyba z 10 lat. Wszystkim dziekue za przybycie.

Zaczelam sie witac, po kilka minut z kazdym zamienilam pare slow, najczestsze bylo ,,Nie widzialysmy/widzielismy sie tyle lat". Ale fajne to bylo, ta cala niespodzianka.

-Nadszedl czas na prezenty- Powiedzial tata. Zaczelam rozpakowywac prezenty, byly naprawde super, najlepsze byly rzeczy takie jak koszulka z obrazkiem chlopakow z 1D lub bransoletki z nimi itp.

-Rozpakowalam juz chyba wszystkie prezenty. Sa super swietne i bardzo...

-E e e, jeszcze jeden ode mnie

-Tatusiu nie musiales, przeciez zrobiles mi przyjecie, to wystarczy.

-Rozpakowywujesz czy mam go oddac

-Nie, no skoro uz mi dales to nie wypada odmowic- Odpakowalam a tam..

Mysle, ze sie podobal, chociaz krotki byl. Jak sie wam podoba to piszcie komentarze
 

 
Zaczne od poczatku. Jestem 17-letnia dziewczyna, mam na imie Kate (bede pisala tak jak sie czyta- Kejti) i jestem wielka fanka One Direction.

Klawiatura mi sie psuje, wiec nieraz bedzie brakowac literek.

Mam dzis urodziny,wiec wstalam dosyc wczesnie, bo chcialam sie przygotowac do kursu na prawo jazdy. byla chyba godzina 12:30 czy jakos tak. Mam mlodsza siostre Lenke, ma 2 latka, jest bardzo slodka.

-O wstala juz nasza ksiezniczka?

-Tejti

-Kejti

-Syskiego najlepsego

-Oo.. Dziekuje ci malenka-pocalowalam ja w policzek

-Mamo, czy tata przyjedzie dzis do nas?

Moj tata pracuje w Wielkiej Brytani, wiec rzadko do nas przyjezdzasz

-Mial przyjechac, ale nie wiem sloneczo, a ty nie jezdzisz? Przeciez mialas jeszcze dzis po ćwiczyc.

Rozlegl sie dzwiek telefonu, odebrala mama

-Halo? Tak! Przekaze, no coz tak wyszlo, caluje, pa

-Kej kochanie, tatus...

-Nie przyjedzie prawda?

-Musi..

-Jak zawsze

Wybieglam, wsiadlam do samochodu i odjechalam jeszcze nie wiedzialam gdzie jade, ale jechalam przed siebie. Jade i nagle slysze 1D, zaczelam spiewac. Wylaczyla sie piosenka i zaraz znowu, dopiero teraz skapnelam sie, ze to telefon.

-Halo?

-Good Morning, oj przepraszam Dzien dobry zabko

-Dlaczego dzwonisz?

-Wiesz juz, ze nie moge przyechac?

-Tak

-Gniewasz sie?

-Troche

-Wiec skoro ja nie moge przyjechac to moze ty przyjedziesz do mnie?Jestes fanka tego zespolu One Direction, oni tu sa

-Wiem, ale nie wiem czy mama sie zgodzi

-Pogadam z nia

Mama sie zgodzila i dzis lece do WB, mam tez nadzieje, ze zobacze chlopakow.

Jestem juz w WB na lotnisku, a nie widze taty. Gdzie on moze byc? Oo.. chyba widze

-Tataa..

-Kejti, jak ja dawno cie nie widzialem. Mam dla ciebie prezent, ale dowiesz sie o nim dopiero w domu.